I znów...
18:44,16 grudzień 2008
.. Komentowano 1 razy
.. Link
I znów wszystko zaczyna się na nowo. Ja z kubkiem gorącej herbaty z cytryną, w ciemnym pokoju i nad książką piszę... Pewnie nikt mnie tu już nie pamięta. Tak kiedyś pod tym samym nickiem i pod tą samą odsłoną pisałam ja, pełna smutku i rozgoryczenia. Niewiele się zmieniło. Nie mam zamiaru pisać żadnego manifestu, że zaczynam nowe życie, że od dziś nie będę jadła słodyczy, będę miła i wyrozumiała dla bliźnich, schudnę 10 kg i będę szczęśliwa. Przerabiałam już to. Właściwie to skłamałam. Nie jestem smutna jak kiedyś. Jestem zła. Tylko i wyłącznie zła.